BLUBSZEJN Michał

BLUBSZEJN Michał

Data i miejsce urodzenia: Syn Hersza, urodzony w 1922 roku w Krzemieńcu, z zawodu murarz. Wyznanie mojżeszowe1.

Stopień: Szeregowy w 7 pp.
Zgon: Podczas walk ulicznych został ciężko ranny 13.03.1945 r. Zmarł podczas ewakuacji do punktu sanitarnego, prawdopodobnie w Niekaninie.
Pochówek:  Brak informacji o pochówku. Upamiętnienie na Cmentarzu Wojennym w Kołobrzegu kwatera C, płyta 56.

Uwagi: Na płycie nagrobnej występuje nieprawidłowe nazwisko: Blubsztejn. W toku ustaleń w kolejnych latach, pada nazwisko Blubszejn2.

O żołnierzu tym pisze Alojzy Sroga3:
- "Jest w parze z Michałem Blubsztejnem, Żydem z Krzemieńca, murarzem z zawodu, znakomitym kolegą w boju. Tadeusz i "Miszka" stanowią obsługę rusznicy ppanc. Na Wale Pomorskim przydzielono ich do 9 kompanii, teraz - do 8";
- "Dwunastego marca Sokulski przyczaił się z rusznicą przeciwpancerną w warsztatach stolarskich. Wylot rusznicy na kościół i w rejon kościoła. Zaskoczył go widok Niemców - w nowiutkich mundurach. Wzmógł się niemiecki ostrzał artyleryjski. Wynieśli się z rusznicą z drewnianych zabudowań. Niedaleko kościoła Niemiec z pięścią pancerną trafił w działo SU-76. Obok ranny został Teodor Stryjewski. (...) Strzelają po kolei Sokulski, Blubsztejn, Szyc. Uszkodzona gąsienica. Czołg buksuje w miejscu. Dokładają mu jeszcze raz i jeszcze raz, póki nie stanie na dobre w płomieniach";
- "Przywarli w piwnicy żołnierze z 9 strzeleckiej: Zygmunt Kosim i jego być może "szwagier" - Bolek Cubrzyński. Obok, przy oknie, sterczą z rusznicą ppanc. Tadeusz Sokulski i Michał Blubsztejn. Błysnęło. Sokulski odruchowo zamknął oczy. Ceglany pył, drobne odłamki z rozrywającego się pocisku czołgowego oślepiły Blubsztejna, który nie zamknął w porę oczu. Sokulski jeszcze posyła dwa - trzy pociski do niemieckiego czołgu, trafia w gąsienicę, pojazd zaczyna buksować. Czołgiści, zajęci sobą, swoim losem - stanowią łatwy cel. Jęczy Blubsztejn:
- Tadek, nic nie widzę, Ślepy jestem!
Sokulski bierze więc go za rękę, wyprowadza z piwnicy, próbuje przeprowadzić do punktu sanitarnego.
- Tadek, nic nie widzę - prawie płacze Michał.
Sokulski zarzuca go sobie na plecy, jakby owija dookoła szyi.
- Patrz, jak go niesie! - Cubrzyński pokazuje Kosimowi przez okienko tę scenę.
- Co chcesz - mruczy Kosim - a ty byś mnie, w razie jakby...
- Jakby, jakby! - złości się Cubrzyński. - Przestań!
Sokulski schyla się przy pierwszym gwiździe snajperskiej kuli. Nie upuszcza Miszki. Pomogą mu lekarze, na pewno. Tego gwizdu Sokulski nie słyszy, dociera doń tylko krótkie westchnienie Blubsztejna: Oh! Bardziej go pewnie boli. Ciężko. Gnie się raz i drugi Tadeusz pod ciężarem kolegi, który stał się bezwładny. Kiedy go Tadeusz donosi do punktu medycznego przy ulicy Wodnej, widzi tylko, jak sanitariusze kręcą głowami.
- Nic z niego, chłopie, nie będzie. Dostał pewnie w wątrobę...
Odwożą jednak zranionego do batalionu sanitarnego. Zmarł w drodze".

Przypisy:
1 Księga Pochowanych Żołnierzy Polskich Poległych w II wojnie światowej. IV, żołnierze Wojska Polskiego na Wschodzie, A-M, Pruszków 1995, s. 73.
2 Hieronim Kroczyński, Kołobrzeska Księga Poległych, Wydawnictwo Kamera, Kołobrzeg 2005, s. 17. Benjamin Meirtchak, Żydzi-żołnierze wojsk polskich polegli na frontach II wojny światowej, Bellona, Warszawa 2001, s. 303.
3 Alojzy Sroga, Na Drodze stał Kołobrzeg, Wydawnictwo MON, Kołobrzeg, 1985, s. 158, 267, 310-311.

Źródła:
Wg Kroczyńskiego: CAW III – 36/113 s. 113, Ks. Pol. s. 118, Wołoszyn poz. 80.

Administratorem danych osobowych jest Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu www.muzeum.kolobrzeg.pl.
Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa..

Copyright © 2022-2024 Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Wszelkie prawa zastrzeżone.